CHLEB Z DOMU I Z SERCA
REGINA SKOBODZIŃSKA - ROLNICZY HANDEL DETALICZNY
KARCZMISKO, CZARNA BIAŁOSTOCKA, BIAŁOSTOCKI
DOMOWY CHLEB
REGINA SKOBODZIŃSKA - ROLNICZY HANDEL DETALICZNY
16-020 Karczmisko 30
Forma działalności
Rolniczy handel detaliczny
SKONTAKTUJ SIĘ Z PRODUCENTEM
SOCIAL MEDIA PRODUCENTA
GDZIE KUPISZ PRODUKTY PRODUCENTA
Stacjonarnie
Regina Skobodzińska - Rolniczy Handel Detaliczny
16-020 Karczmisko 30
Targowiska w Sokółce
Sokółka (poniedziałek), Czarnej Białostockiej (sobota)
„Biebrzańskie Smaki”
Białystok, ul. Wyszyńskiego 4
Que sera, sera
Białystok, ul. Lipowa 20 lok.4U
CHLEB Z DOMU I Z SERCA
- W dzieciństwie nie lubiłam naszego, domowego chleba. Był ciemny i ciężki. Cieszyłam się, jak sąsiadka przynosiła babci na wymianę taki zwykły, kupny, biały i miękki – wspomina Regina Skobodzińska z Karczmiska (gm. Czarna Białostocka). Po latach wróciła do rodzinnej tradycji i piecze chleby dla siebie i dla innych. Po hasłem: "
Pani Regina uwija się dziś w niewielkiej pracowni piekarniczej tuż przy domu. Ma piec do chleba, garownię, miejsce na stojaki z bochenkami. ...
- W dzieciństwie nie lubiłam naszego, domowego chleba. Był ciemny i ciężki. Cieszyłam się, jak sąsiadka przynosiła babci na wymianę taki zwykły, kupny, biały i miękki – wspomina Regina Skobodzińska z Karczmiska (gm. Czarna Białostocka). Po latach wróciła do rodzinnej tradycji i piecze chleby dla siebie i dla innych. Po hasłem: "
Pani Regina uwija się dziś w niewielkiej pracowni piekarniczej tuż przy domu. Ma piec do chleba, garownię, miejsce na stojaki z bochenkami. Czarno-złote piekarniki zajmujące pół ściany w jednym z pomieszczeń są dziś ozdobą. Ale na początku to one służyły do wypieków.
- Stały na stołach, na schodach. Raz mąż się potknął o kabel jednego z nich i razem z piekarnikiem runęli z podestu. Cud, że nic się nie stało! – wspomina pani Regina. Ale to jeszcze nie był początek.
Powrót do domu
Na początku były Przystawki. A raczej kolonia wsi Przystawki pod Janowem. – Biednie było, nie ma co ukrywać. Babcia sama chleb piekła, ugniatała ciasto w dzieży. Trzeba było jej pomagać. A nam dzieciom, ten chleb nie bardzo smakował. Ciężki, ciemny. Woleliśmy taki ze sklepu, mięciutki – opowiada Regina Skobodzińska. – Sąsiadka czasem taki przynosiła do domu, żeby zamienić się na ten nasz. Nie myślałam, że kiedyś wrócę do pieczenia naszego wiejskiego chleba.
Chleby pani Reginy są różne: żytnie, wieloziarniste, z pestkami słonecznika, dyni. W pieczeniu pomaga jej rodzina. Mąż – znakomity stolarz – wyszykował jej pracownię piekarniczą, córka podrzuca receptury i namawia na eksperymenty.
– Ale to sąsiad mnie zainspirował do pieczenia – podkreśla. - Mieszka obok nas, jest warszawiakiem. Przyniósł kiedyś chleb do upieczenia, bo sam piekarnika nie miał. Pomyślałam wtedy, że sama też potrafię przecież ciasto na chleb zrobić. I zrobiłam. I mój chleb się udał, a jego nie – śmieje się pani Regina.
I wtedy się zaczęło. Próbne wypieki , zawsze na zakwasie, początkowo chleby pszenno-żytnie, potem także inne. – Rodzina, znajomi, potem dalsi znajomi, a wreszcie pomysł, żeby nasze chleby sprzedawać, skoro tak wielu smakują – opowiada Regina Skobodzińska.
Próby z zakwasem
W chlebie najważniejszy jest zakwas i dobra mąka. Zakwas pani Regina ma własny, dokarmiany od lat. Używa mąki podlaskiej z białostockich PZZ [o nich piszemy tutaj – dop. red.], albo z młynów Jelonki. Od 2020 r. ma też swoją mąkę żytnią, ze zboża z własnego pola, dlatego mogła zarejestrować Rolniczy Handel Detaliczny.
- Ale z tym żytnim chlebem łatwo nie było – przyznaje Regina Skobodzińska. – Długo próbowałam odnaleźć właściwe proporcje. Albo za rzadkie ciasto, albo za gęste. A to wszystko ma znaczenie, bo chleb będzie albo szybko czerstwiał, albo się rozpadał – wyjaśnia.
Swój wkład w receptury mieli także klienci. Zwracali uwagę na niedoskonałości, zbytnią kruchość, czy różnice w poszczególnych partiach. – A ja chętnie każdą uwagę przyjmuje, bo to oznacza, że muszę na coś zwrócić uwagę, zrobić to lepiej – tłumaczy pani Regina. – Nic a nic się nie obrażam – zastrzega.
Z kawałkiem w torebce
Panią Reginę można zastać na lokalnych targowiskach w Sokółce, Czarnej Białostockiej. Rozwozi też chleb klientom z Wasilkowa, Studzianek, Białegostoku.
- Lubię z ludźmi rozmawiać i zawsze mam parę kawałków swojego chleba ze sobą. Jak gdzieś idę, do urzędu, przychodni, coś załatwiam, to zostawiam swój chleb i telefon do mnie. Jak zasmakuje, to najczęściej dzwonią i zamawiają więcej – zdradza metodę zdobywania klientów pani Regina. A ta się sprawdza, bo chleba piecze coraz więcej.
- Na przykład na sobotę to idzie nam 7 wiaderek zakwasu. W weekend pieczemy, żeby w poniedziałek na targu w Sokółce był świeży chleb – wyjaśnia. – A zamówienia indywidualne zbieramy do wtorku, żeby w środe porozwozić. W sobotę z kolei targ w Czarnej Białostockiej – wymienia.
Pani Regina nie lubi już białego, kupnego chleba. I nie wymienia go na swój. – To produkt raczej chlebopodobny – ocenia. - Jakbym była ministrem zdrowia, to wprowadziłabym restrykcje co do jakości chleba. On przecież jest nasz, powszedni, najważniejszy!
Pozostali producenci
SWOJSKI SER Z PODLASIA
Niewielka serowarnia bazująca na tradycyjnych recepturach rodzinnych i mleku od własnych krów. W ofercie sery twarogowe, podpuszczkowe z rozmaitymi dodatkami, twarde sery dojrzewające, masło, jogurty ...
ZAJAZD U MAHMEDA
Zajazd z tradycyjnym tatarskim menu prowadzony przez przewodniczącego gminy muzułmańskiej w Bohonikach. W ofercie dania obiadowe, desery. Możliwość zorganizowania uroczystości okolicznościowej i ...
SŁODKA TRADYCJA
Jedna z najstarszych cukierni w Białymstoku. Rodzinna tradycja cukiernicza sięga roku 1947! Prekursorzy tzw. minipączków, czyli białostockich pączków na wagę. Specjalnością cukierni są ciasta i ...
SUPRASKIE SPECJAŁY Z ŁUKASZÓWKI
Miejsce prowadzone od wielu dekad przez panią Marię i jej rodzinę. Na stole i w daniach na wynos króluje kuchnia podlaska, tradycyjna, ale też wzbogacona o wegetariańskie trendy. Kiszka i babka ...
OWOCE Z CHODORÓWKI
Rodzinne gospodarstwo rolne z uprawą truskawki deserowej, malin i ogórków. Wysoka jakość owocu sprzedawanego w ramamch Rolniczego Handel Detalicznego. W ofercie odmiany truskawek: Rumba, Darselect; ...
ORZESZKI W RÓŻNYCH SMAKACH OD PANI ORZESZKOWEJ
Pani Joanna wraz z mężem stworzyli swój słodki świat orzeszków, do którego zapraszają wszystkich smakoszy wyrobów cukierniczych.
WINA Z WINNICY KOROL
Winnica położona w niezwykłej Dolinie Bugu otoczona wzgórzami i rezerwatem przyrody "Góra Uszeście". Mikroklimat Mielnika sprawia, że uprawa winorośli ma się tam znakomicie z czego korzysta jej ...
PRODUKT PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH
POMIDORY WITALISA JAKONIUKA
Gospodarstwo ma w ofercie pomidory w bogatym asortymencie odmian (kilkanaście), kolorów (czerwone, żółte, malinowe, czarne), kształtów (okrągłe, gruszkowate, podłużne, owalne, koktajlowe) i ...
SĘKACZE PANI SOWY
Manufaktura z okolic Suwałk, w której powstają głównie sękacze i mrowiska oparte na rodzinnej recepturze. W asortymencie rozmaite wysokości i wagi. Także zamówienia indywidualne. W ofercie również ...
SĘKACZ NOWODWORCE– RODZINNA TRADYCJA, ŚWIATOWE DOŚWIADCZENIE
Państwo Chludzińscy wypiekają tradycyjne sękacze według rodzinnej receptury, która wywędrowała z Polski i wróciła z USA na Podlasie. Stawiają na świeżość, lokalne składniki i ręczne wykonanie każdego ...
SADY KAKAREKO – KIEDY SADOWNICTWO STAJE SIĘ WŁAŚCIWYM WYBOREM
Sady Kakareko to rodzinne gospodarstwo z gminy Dobrzyniewo, w którym od pokoleń uprawiane są jabłka, gruszki i inne owoce. Obok świeżych owoców powstają tu także naturalnie tłoczone soki, a ...
MALINA ZE SZCZUCZYNA
W Malinie ze Szczuczyna można zaopatrzyć się w herbatki owocowe oraz przetwory z ekologicznych owoców (maliny, wiśnie, jabłka).Rodzinna, niewielka produkcja gwarantuje prawdziwie domowe ...

