MIÓD
PASIEKA MARCINA MARCIN KRUSZEWSKI
Historia producenta i galeria zdjęć poniżej.
Historia producenta i galeria zdjęć poniżej.
18-100 Łapy, ul. Słoneczna 13
Forma działalności
Produkcja podstawowa (rolnik lub domownik), Rolniczy handel detaliczny
SKONTAKTUJ SIĘ Z PRODUCENTEM
GDZIE KUPISZ PRODUKTY PRODUCENTA
Stacjonarnie
Pasieka Marcina Marcin Kruszewski
18-100 Łapy, ul. Słoneczna 13
On-line
MIÓD Z ŁAPSKIEJ PASIEKI
Jest czwartym pokoleniem pszczelarzy. Zainteresował się pszczołami już jako dziecko. Na tyle go zafascynowały, że dziś przy ul. Słonecznej w Łapach ma swoją pracownię pszczelarską i punkt sprzedaży miodu ze swojej Pasieki Marcina.
Łapy, ul. Słoneczna. Aby dojechać do pasieki Marcina trzeba trochę pokluczyć po wąskich dróżkach wśród posesji z bujnie kwitnącymi ogrodami. W każdym z nich rosną drzewa owocowe, krzewy, kwiaty. Raj dla pszczół.
- Ale moja pasieka ...
Jest czwartym pokoleniem pszczelarzy. Zainteresował się pszczołami już jako dziecko. Na tyle go zafascynowały, że dziś przy ul. Słonecznej w Łapach ma swoją pracownię pszczelarską i punkt sprzedaży miodu ze swojej Pasieki Marcina.
Łapy, ul. Słoneczna. Aby dojechać do pasieki Marcina trzeba trochę pokluczyć po wąskich dróżkach wśród posesji z bujnie kwitnącymi ogrodami. W każdym z nich rosną drzewa owocowe, krzewy, kwiaty. Raj dla pszczół.
- Ale moja pasieka ma charakter wędrowny – podkreśla Marcin Kruszewski. – Owszem, tu na Słonecznej stoi kilka uli, jednak większość, a jest ich łącznie ok. 70, porozwoziłem na inne pożytki. Część w Topczewie zbiera malinę, akacje, inne lipę, a inne za Sokółką zbierają się do gryki.
Mentor i chemia
Swoje pierwsze spotkanie z pszczołami Marcin Kruszewski zawdzięcza dziadkowi. Pomagał mu w pasiecie jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej. I już wtedy marzył o swoim własnym ulu.
- Zawsze bardzo mi się to podobało, było takie niesamowite, ciekawe – opowiada pan Marcin z błyskiem w oku. – Dziadek, niestety, umarł i nie miał się kto pszczołami zająć. Ale kiedy trochę podrosłem, miałem może 13-14 lat, tu w okolicach Słonecznej pojawił się sąsiad i postawił ule. Stał się moim mentorem, wiele mnie nauczył, pomógł. To była najlepsza szkoła - wspomina pan Marcin.
Fascynacja przyroda, pszczołami, procesami zachodzącymi w naturze sprawiła, że pan Marcin połączył swoją pasję z wykształceniem.
- Jestem chemikiem i podczas swoich studiów sporo czasu poświęciłem na rozmaite zagadnienia związane z pszczołami i produktami pszczelimi – wyjaśnia pan Marcin, który na swoim koncie ma naukowe publikacje dotyczące zwalczania chorób pszczelich, czy wpływu produktów pszczelich i zawartych w nich substancji na walkę choćby z nowotworami.
O pszczołach uczy się jednak dalej. Wciąż korzysta z rad swojego mentora a także innych pszczelarzy ze Stowarzyszenia Pszczelarzy Polskich Polanka.
- Spotkałem się tam z wielką życzliwością i wsparciem. Poznałem fantastycznych, pomocnych ludzi – opowiada pana Marcin.- Ponadto, dzięki stowarzyszeniu można uzyskać pomoc nie tylko merytoryczną, ale też np. dofinansowanie na zakup leków dla pszczół, czy sprzętu.
Misja edukacja
Wiedza pszczelarska połączona z naukową znakomicie się przydaje podczas spotkań z klientami i to nie tylko w pasiece.
- Jestem zapraszany na wykłady o pszczelarstwie, do szkół, na Uniwersytet III Wieku – przyznaje pan Marcin. – I te spotkania są bardzo inspirujące. Zarówno młodzież, jak i seniorzy naprawdę interesują się tym, o czym opowiadam. Jest też wiele pytań, bo coraz więcej osób świadomie podchodzi do tego, co ma na talerzu.
Miody z Pasieki Marcina szybko znajdują nabywców. Możne je kupić przy ul. Słonecznej, ale też zamówić przez profil pasieki w mediach społecznościowych. Umiejętności pedagogiczne przydają się panu Marcinowi także przy tego typu transakcjach.
- Miód to mieszanina cukrów, które w sposób naturalny się krystalizują. Jedne szybciej, inne wolniej. Kiedy mam np. miód akacjowo-malinowy, to dochodzi do ciekawego zjawiska, że część malinowa się już skrystalizuje, a część akacjowa jeszcze nie. Wówczas trzeba wyjaśniać klientom, dlaczego tak się dzieje – opowiada pan Marcin. – Albo kiedy na miodzie rzepakowym na wierzchu pojawia się biała pianka. To nie jest zepsuty miód, a po prostu glukoza – wyjaśnia.
Sezon bez urlopu
W pasiece Marcina pracują dwie rasy pszczół: buckfast i kraińska. Obie miododajne, pracowite, łagodne.
- Buckfast ma dużo bardziej dynamiczny rozwój, matki składają dużo jaj, co się przekłada na lepsze zbiory. Obie te rasy i buckfast, i krainka są łagodne. Ule tu przy Słonecznej stoją przecież w ogrodzie, obok są inne domy, żadnych skarg nigdy nie było – opowiada pan Marcin i dodaje: – Ja sam często przy nich pracuje nawet bez kapelusza. Rozmawiam z nimi, czasem coś pomarudzę, pokrzyczę. Bo pszczoły są nieprzewidywalne, a każda rodzina jest inna, ma swoje własne potrzeby. Dlatego też każdy sezon jest inny, nie da się go zaplanować.
Zdaniem pana Marcina pszczoły uczą pokory, ale też cierpliwości. Pomagają w odnalezieniu spokoju i równowagi.
- Bo z jednej strony to ciężka praca fizyczna. Przewożenie uli, ciągłe do nich zaglądanie, bez względu na pogodę. Potem praca w pracowni, odsklepianie ramek, wirowanie. Nie ma wolnych weekendów, czy długiego urlopu. Po sezonie trzeba zadbać o pszczoły, przygotować je do zimy, do kolejnego sezonu. Zimą zbijać i drutować ramki, naprawiać ule, zadbać o sprzęt w pracowni, zrobić przeglądy – wymienia pan Marcin. – A z drugiej strony, podchodząc do ula trzeba się skupić tylko na nim. By nie popełnić błędu, nie przycisnąć matki, krzywdy pszczołom nie zrobić. Ja się przy tej pracy wyłączam, zapominam o wszystkim. I to się okazuje najlepszym relaksem.
Pozostali producenci
SWOJSKI SER Z PODLASIA
Niewielka serowarnia bazująca na tradycyjnych recepturach rodzinnych i mleku od własnych krów. W ofercie sery twarogowe, podpuszczkowe z rozmaitymi dodatkami, twarde sery dojrzewające, masło, jogurty ...
ZAJAZD U MAHMEDA
Zajazd z tradycyjnym tatarskim menu prowadzony przez przewodniczącego gminy muzułmańskiej w Bohonikach. W ofercie dania obiadowe, desery. Możliwość zorganizowania uroczystości okolicznościowej i ...
SŁODKA TRADYCJA
Jedna z najstarszych cukierni w Białymstoku. Rodzinna tradycja cukiernicza sięga roku 1947! Prekursorzy tzw. minipączków, czyli białostockich pączków na wagę. Specjalnością cukierni są ciasta i ...
SUPRASKIE SPECJAŁY Z ŁUKASZÓWKI
Miejsce prowadzone od wielu dekad przez panią Marię i jej rodzinę. Na stole i w daniach na wynos króluje kuchnia podlaska, tradycyjna, ale też wzbogacona o wegetariańskie trendy. Kiszka i babka ...
OWOCE Z CHODORÓWKI
Rodzinne gospodarstwo rolne z uprawą truskawki deserowej, malin i ogórków. Wysoka jakość owocu sprzedawanego w ramamch Rolniczego Handel Detalicznego. W ofercie odmiany truskawek: Rumba, Darselect; ...
ORZESZKI W RÓŻNYCH SMAKACH OD PANI ORZESZKOWEJ
Pani Joanna wraz z mężem stworzyli swój słodki świat orzeszków, do którego zapraszają wszystkich smakoszy wyrobów cukierniczych.
WINA Z WINNICY KOROL
Winnica położona w niezwykłej Dolinie Bugu otoczona wzgórzami i rezerwatem przyrody "Góra Uszeście". Mikroklimat Mielnika sprawia, że uprawa winorośli ma się tam znakomicie z czego korzysta jej ...
PRODUKT PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH
POMIDORY WITALISA JAKONIUKA
Gospodarstwo ma w ofercie pomidory w bogatym asortymencie odmian (kilkanaście), kolorów (czerwone, żółte, malinowe, czarne), kształtów (okrągłe, gruszkowate, podłużne, owalne, koktajlowe) i ...
SĘKACZE PANI SOWY
Manufaktura z okolic Suwałk, w której powstają głównie sękacze i mrowiska oparte na rodzinnej recepturze. W asortymencie rozmaite wysokości i wagi. Także zamówienia indywidualne. W ofercie również ...
SĘKACZ NOWODWORCE– RODZINNA TRADYCJA, ŚWIATOWE DOŚWIADCZENIE
Państwo Chludzińscy wypiekają tradycyjne sękacze według rodzinnej receptury, która wywędrowała z Polski i wróciła z USA na Podlasie. Stawiają na świeżość, lokalne składniki i ręczne wykonanie każdego ...
SADY KAKAREKO – KIEDY SADOWNICTWO STAJE SIĘ WŁAŚCIWYM WYBOREM
Sady Kakareko to rodzinne gospodarstwo z gminy Dobrzyniewo, w którym od pokoleń uprawiane są jabłka, gruszki i inne owoce. Obok świeżych owoców powstają tu także naturalnie tłoczone soki, a ...
MALINA ZE SZCZUCZYNA
W Malinie ze Szczuczyna można zaopatrzyć się w herbatki owocowe oraz przetwory z ekologicznych owoców (maliny, wiśnie, jabłka).Rodzinna, niewielka produkcja gwarantuje prawdziwie domowe ...

